ZIMNY PRYSZNIC OD UNII WAPNO

Fatalnie wypadł czwarty mecz testowy w zimowym okresie przygotowawczym. Zespół Pelikana Niechanowo kompletnie nie poradził sobie z przedstawicielem pilskiej "okręgówki" Unią Wapno ulegając wysoko 2:5.

Sobotnie popołudnie nie należało do najlepszych dla podopiecznych Damiana Łukasika i to nie za sprawą słabej pogody na zewnątrz. Zielono - czarni rozegrali bardzo słaby mecz sparingowy przeciwko Unii Wapno. W tym dniu zawodnikom z Niechanowa mało wychodziło na boisku. Zespół osłabiony brakiem Andrzeja Stefańskiego, Dawida Połatyńskiego, Szymona Burgiela, czy Patryka Jarzyńskiego wydawał się od początku mocno zagubiony. Eksperymentalne pozycje na boisku dla niektórych zawodników okazały się bardzo niewygodne. Pierwsza bramka padła w 19 minucie meczu, po zagraniu z głębi pola pojedynek sam na sam z Patrykiem Szafranem wygrał skrzydłowy Unii. W 42 minucie po niepotrzebnym faulu w okolicach 20 metra, drugą bramkę zdobyli goście. Rzut wolny dobrze wykonał zawodnika z Wapna, piłka odbijając się od poprzeczki wpadła do bramki zaskoczonego Patryka Szafrana. Po przerwie gra nie wyglądała lepiej, zespół Unii zdobył kolejne dwie bramki w 54 i 68 minucie spotkania po dużych błędach całego zespołu. W 72 minucie w końcu Pelikan odpowiedział. Dobre zagranie ze środka pola Zbigniewa Kościańskiego wykorzystał w sytuacji sam na sam z bramkarzem Bartosz Staszewski. Chwilę później w 75 minucie sędzia podyktował rzut karny dla Pelikana za zagranie ręką w polu karnym jednego z obrońców Wapna (na zdjęciu). Jedenastkę pewnie wykorzystał Filip Kruczyński, zmniejszając rozmiary porażki. Niestety w 77 minucie Unia wyszła z kolejną zabójczą kontrą, wykorzystując kolejny błąd w defensywie  Pelikana. Napastnik gości pobiegł sam na sam z Bartoszem Jaworskim i pokonał go pewnym uderzeniem przy słupku. W końcówce wynik nie uległ zmianie i Pelikan uległ Unii Wapno 2:5. Kompletnie nieudany występ, który okazał się zimnym prysznicem dla zielono - czarnych. Nie pozostaje jednak nic innego jak pracować dalej i wyciągnąć konstruktywne  wnioski z tego spotkania.

Skład Pelikana: Patryk Szafran (Bartosz Jaworski), Tomasz Winkel (Adrian Kurek), Krzysztof Jackowiak (Hubert Świątnicki), Dawid Kustra, Maciej Białas, Przemysław Wiśniewski (Łukasz Błaszak), Patryk Waluszyński (Patryk Jankowski), Bartosz Staszewski (Dawid Zamiara), Filip Kruczyński, Radosław Trybuła, Jakub Januchowski (Zbigniew Kościański).  

Zakończył się tym samym piąty tydzień przygotowań. Zawodnicy popracują ponownie trzykrotnie w tym tygodniu. Niestety nie dojdzie do skutku zaplanowany sobotni sparing z Polaninem Strzałkowo, gdyż w tym dniu wznawia szybciej rozgrywki konińska "okręgówka". Być może uda się rozegrać ponownie mecz z Czarnymi Czerniejewo, jeśli plan ten się nie powiedzie, nastąpi gra wewnętrzna.