ZDECYDOWANA PORAŻKA W DERBACH Z LECHITĄ

Niestety nie udźwignął ciężaru gatunkowego spotkania zespół Pelikana Niechanowo, który zdecydowanie poległ na własnym obiekcie z Lechitą Kłecko 1:3. Sytuacja w tabeli stała się bardzo skomplikowana.

Od początku to Lechita narzucił swój styl gry, a bezradni zawodnicy Pelikana nie potrafili się temu przeciwstawić. Zielono - czarni wyglądali w tym meczu na zmęczonych, ospałych, byli wolniejsi w swoich poczynaniach, aniżeli goście z Kłecka. Pierwsza bramka padła w 13 minucie po kuriozalnej sytuacji. Piłka po rzucie rożnym spadła pod nogi Przemka WIśniewskiego, a ten tak niefortunnie wybijał futbolówkę, że ta trafiła pod nogi zawodnika gości, który z kilku metrów wpakował ją do siatki. W pierwszej odsłonie od większej straty goli uchronił swój zespół Patryk Szafran, który dwoił się i troił w niechanowskiej bramce. Po zmianie stron gra wyglądała tak samo, a wyrok wykonał się w 51 minucie. W pole karne wpadł napastnik Lechity, który został trącony przez Dawida Kustrę i sędzia wskazał na wapno. Pierwszą próbę świetnie odbił Patryk Szafran, niestety dobitka była już celna. trzecia bramka to gapiostwo zespołu Pelikana. Szybko rozegrany rzut rożny i dośrodkowanie na głowę napastnika Lechity, a ten mając sporo miejsca uderzył pod poprzeczkę bramki Pelikana. Dopiero w 90 minucie udało się strzelić honorową bramkę za sprawa Huberta Świątnickiego. Cóż bolesna porażka, ale walczymy do końca. 

Skład Pelikana: Patryk Szafran, Przemysław Wiśniewski, Dawid Kustra, Krzysztof Jackowiak, Maciej Białas (Łukasz Błaszak), Jakub Januchowski (Dawid Zamiara), Dawid Połatyński, Patryk Waluszyński (Bartosz Staszewski), Andrzej Stefański (Patryk Jarzyński), Filip Kruczyński (Hubert Świątnicki), Szymon Burgiel. Ponadto: Bartosz Jaworski.

(fot. R. Strugalski)