PRZERWA ZIMOWA DOBIEGA KOŃCA

Trwa w najlepsze zimowa przerwa w niższych klasach rozgrywkowych w Polsce. Patrząc jednak przez pryzmat ostatnich tygodni stwierdzenie "zimowa" jest związane tylko i wyłącznie z kalendarzem. Jednak jakby tej przerwy nie nazywać, dobiega ona nareszcie do końca.

Pewnie, że na wielu frontach toczą się przeróżne rozgrywki ligowe w hali, w których uczestniczą również zawodnicy Pelikana. Dostali zielone światło od trenera, aby "pobawić" się grą w wymiarze futsalowym. Ba, sam trener wiedzie prym w lidze tej gnieźnieńskiej, gdzie wraz z doświadczonymi kolegami pokazuje "młodym wilkom" ich miejsce. Jednak za  69 dni ruszy to "granie", na które wszyscy czekają. Wróci do nas wiosna, na początek ta ligowa, a zaraz za nią ta kalendarzowa. Czas ten poprzedzi jednak ciężka, mozolna praca...Okres przygotowawczy.

Przygotowania do rundy wiosennej trener Andrzej Stefański zaplanował na dzień 13 stycznia, więc za niewiele ponad tydzień. W początkowym okresie zielono - czarni będą trenować na własnym obiekcie, korzystając z "nowej" infrastruktury niechanowskiego zaplecza socjalno - szatniowego oraz parku. To tam zaczną budować swą wydolność tlenową oraz fizyczną. Z początkiem lutego zespół będzie korzystał z boiska pełnowymiarowego w Gnieźnie oraz rozpocznie serię gier towarzyskich. Rywalami będą m.in. zespoły SKP Słupca, Czarni Czerniejewo, Vitcovia Witkowo, GKS Żerków czy Warta Śrem.  Okres przygotowawczy potrwa zatem osiem tygodni, co oznacza dużo pracy przed zawodnikami. Pracy, która ma przynieść efekt już wkrótce.

Jeśli chodzi o kadrę zespołu pozostanie ona w bardzo podobnym kształcie jak do tej pory. Nikt nie zamierza opuszczać dobrze funkcjonującej "maszyny", a okres przygotowawczy każdy traktuje jak posmarowanie "trybów" zespołu z Niechanowa. Niewykluczone, iż na zajęciach pojawią się nowi kandydaci do gry w ekipie trenera Stefańskiego. Jednak kadra zostanie zamknięta w początkowym okresie przygotowań, aby zespół optymalnie przygotował się do "domowej" rundy wiosennej. Pamiętajmy, ze Pelikan wszystkie mecze rundy rewanżowej rozegra na własnym obiekcie. Będzie więc spora dawka emocji.

Można na zakończenie stwierdzić (patrząc co dzieje się dookoła), że okres przerwy zimowej w Pelikanie przebiega bardzo spokojnie i leniwie. Jednak jest to preludium do ciężkiej pracy oraz ogromnego wyzwania, wyzwania jakim jest zniwelowanie 13-punktowej różnicy do lidera tabeli! Jeśli walczyć to tylko o najwyższe cele. Dawać Pelikan!