DOBRY WYSTĘP MŁODZIKÓW W TURNIEJU GDYNIA CUP

W dniach 26-27 stycznia, a więc w miniony weekend, zespół młodzików Pelikana Niechanowo brał udział w ogólnopolskim turnieju Gdynia CUP dla rocznika 2006. Podopieczni Piotra Tamula pokazali się z bardzo dobrej strony zajmując świetne, piąte miejsce.

Turniej rozgrywany był w obiektach ZS nr 14 Gdynia Dąbrowa, na boisku o wymiarach 60x30 pod tzw. "balonem". Zespoły składały się z sześciu graczy z pola + bramkarz, a jedno spotkanie trwało 15 minut. Zielono - czarni udali się na turniej już w piątkowe popołudnie, aby późnym wieczorem zawitać do Gdyni. Zespół trenera Piotra Tamula oraz kierownika Marka Olszewskiego trafił do grupy A, co oznaczało, iż swoje mecze rozpocznie z samego rana w sobotę. 

Pelikan w grupie A trafił na zespoły: Pomerania Gdańsk A i B, GTS Pruszcz Gdański oraz Stoczniowiec Gdańsk.  Zielono - czarni zanotowali kapitalny początek pokonując na inaugurację Pomeranię Gdańsk A 5:1 oraz Portowca Gdańsk 4:0. W trzecim meczu nastąpił zimny prysznic w postaci porażki z GTS Pruszcz Gdański 0:3. W ostatnim grupowym meczu to niechanowianie znów byli górą pokonując Pomeranię Gdańsk B aż 6:1. Oznaczało to, iż Pelikan zajął w grupie 2 miejsce za zespołem z Pruszcza Gdańskiego i o tym czy awansuje do fazy finałowej zdecydowały rozstrzygnięcia pozostałych trzech grup. Do finałowej piątki "wchodziły" zespoły wygrywające swoją grupę oraz jedna najlepsza ekipa z drugiego miejsca. Ostatecznie do samego końca ważyły się losy "finałów", natomiast sobota zakończyła się happy endem i młodzi piłkarze Pelikana awansowali do czołowej piątki turnieju. W niedzielę przyszło im zatem zmierzyć się z najlepszymi w turnieju: Lechią Gdańsk  A, Lechią Gdańsk B, Gdyńską Akademią Piłkarską (GAP) oraz GTS Pruszcz Gdański.

Jednak sobota upłynęła również pod znakiem zwiedzania Gdyni. Zmagania w grupie zespół zakończył przed południem, co pozwoliło na odrobinę integracji w grupie.  Trener Tamul zabrał swoich podopiecznych do gdyńskiego oceanarium, a wieczorem zaaplikował swoim podopiecznym jednostkę treningową, która miała charakter wybitnie rozluźniający.

Niedziela to czas zmagań finałowych. Pelikan rozgrywki rozpoczynał dopiero o godzinie 17, co pozwoliło jeszcze na wizytę w gdyńskim porcie. Dalsza część dnia to już rywalizacja z najlepszymi. Na początek przyszło zmierzyć się z Lechią Gdańsk A. Po wyrównanym meczu Pelikan uległ 1:3. W drugim spotkaniu (rozgrywanym jedno po drugim) zielono - czarni ulegli Gdyńskiej Akademii Piłkarskiej 0:5, co było pokłosiem wyczerpującego meczu z Lechią. Kolejne spotkanie to rywalizacja z GTS Pruszcz Gdański i niestety minimalna porażka (0:1) na własne życzenie, nie wykorzystując dogodnych sytuacji strzeleckich. Ostatnie spotkanie w finałach to mecz z Lechią Gdańsk B, niestety również przegrane 0:4. Tym samym Pelikan zajął 5 miejsce w całym turnieju (na 20 zespołów!), co można uznać za świetny wynik. Był to pierwszy występ w tak mocno obsadzonym turnieju, a cieszyć może fakt, iż młodzi zawodnicy Pelikana niczym nie ustępowali swoim kolegom z takich klubów jak Lechia Gdańsk. Grafik był na tyle napięty, że nasz zespół zaraz po ostatnim meczu, iście biegowym tempem udał się na dworzec PKP, aby zdążyć na pociąg zmierzający w kierunku Gniezna...

Turniej ostatecznie wygrał zespół Lechii Gdańsk B, wyprzedając Lechię Gdańsk A, Gdyńską Akademią Piłkarską, GTS Pruszcz Gdański oraz Pelikana Niechanowo.

Każdy z zawodników biorących udział w turnieju dał z siebie wszystko. Szkoda, że trener Piotr Tamul nie miał do dyspozycji wszystkich graczy, bo wynik mógłby być jeszcze lepszy. Dla zawodników jak i trenera to na pewno świetna przygoda oraz bogate doświadczenie na przyszłość. Wszystkim uczestnikom wyjazdu należą się wielkie brawa za zaangażowanie, walkę, wynik. Brawo zespół!